„Na całego” – pierwsze recenzje

Mija miesiąc od premiery mojej powieści „Na całego” – książki historycznej o posmaku sensacyjno-szpiegowskim. Miło mi odnotować, że pojawiają się pierwsze recenzje książki. Cieszy mnie, że są pozytywne 

„Bojarski napisał kolejną świetną książkę, która jest typowym przykładem powieści historycznej z wątkami kryminalno-szpiegowskimi w tle” – uważa Weronika Penar z blogu recenzowniaksiazkowa.blogspot.com. – „Akcja książki jest dynamiczna, pełna zwrotów i dramatycznych wydarzeń. Doskonale osadzona w realiach historycznych, a jednak nie zanudza nadmiarem faktów. Język pisarza przyjemny i prosty, ale nie infantylny. Czyta się szybko. Bojarski zachowuje doskonała równowagę pomiędzy trudnymi tematami historycznym a epicką narracją, co jest głównym atutem powieści.” 

„Autor zabiera czytelników na wojenno-szpiegowską epopeję, rzucając nas to na Kresy Wschodnie, to do Berlina, nie zapominając oczywiście o Poznaniu. Wśród bohaterów oczywiście Biniu Kaczmarek i inne postacie znane z poprzednich książek Bojarskiego. Z fikcyjnymi postaciami mieszają się osoby historyczne, nie tylko te najsłynniejsze, jak Józef Piłsudski czy Władysław Anders, ale i mało znane, a warte przypomnienia, jak Franciszek Jach czy Józef Jęczkowiak. Z osób prawdziwych na chwilę pojawia się też Arkady Fiedler, zamieniając kilka słów z głównymi bohaterami. To zapewne echo wydanej niedawno biografii słynnego podróżnika, napisanej właśnie przez Piotra Bojarskiego” – zauważa Mateusz Malinowski, recenzent portalu kultura.poznan.pl

Bardzo brawurowa powieść. (…) Autor pięknie opisał nie tylko naturę, ale miejsca, ulicę, charakter tamtych lat, osoby. (…) Dla tych którzy kochają historię, ta powieść jest strzałem w dziesiątkę. W skali od 1/10 daję mocne 15! Polecam serdecznie” – puentuje Renata Mielczarek z facebookowego bloga Książki, Recenzje, Blog Osobisty.